
Kiedy po raz pierwszy wzięłam je do rąk, od razu poczułam, że to maskotka „na lata”. Pingwinki są wykonane z miękkiej bawełnianej włóczki, mają przyjemną fakturę do przytulania i wygląd, który po prostu rozbraja. Najbardziej doceniam też bezpieczne oczka oraz antyalergiczne wypełnienie - jako rodzic wiem, jak ważne są takie detale.
Co z praniem? Bez stresu - można je prać w pralce w 30°C w ochronnej siatce.
To świetny pomysł na prezent dla malucha: na urodziny, święta albo jako mały „upominek z serca” po wizycie u dziecka. A jeśli akurat te konkretne Pingwinki są chwilowo niedostępne, możesz napisać do projektantki z prośbą o podobny projekt - często da się dopasować kolorystykę i formę.